Kategorie
loty

gramy w fsx #3. Piękne podejście

2 odpowiedzi na “gramy w fsx #3. Piękne podejście”

Jakby co, to w ogóle nie powinienem lądować. ILS mnie sciągnął i to podczas skrętu, by ustawić się do pasa. DLatego taws isę odezwał.

no to ja miałem przecież tak wczoraj rano, za za filę wrzucam mój ostatni dziwny start 777, bo zanim ja tam doelcę to troszku mnie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

EltenLink