Kategorie
narzekania

Myśl

Siedze sobie właśnie na lekcji informatyk i wiem, że powinienem się czegoś uczyć ale po 1. Nie sądzę,
by w tej szkole nauzono mnie czegoś nowego, a po 2 to mi się ne hce itd. Ale znów się ze wszystkimi
pożarłem. Chyba jedynymi wmiarę normalnymi ludźmi z którymi rozmawiam z kym gadam to longshoot, violinist i hryniek
czyli Przedchwilny.
W piątek w ogóle wybieramy się w odwiedziny do jednego z nich na cały weekend.
Wiecie co wam powiem, tak notabene/ Nie radzę sobie ze wszystkim. Ostatnio coraz częściej się odsłaniam.
Staram się szystko utrzymać, ale zauważam, że coraz ciężej idzie mi udawanie, że wszystko jest git. Całe szczęście,
że violinist i hryniek znają mnie tak dobrze, jak ja siebie i nigdy nie będe musiał przy nich nic udawać. Longshoot
zresztą też. Taki o wpis o niczym, bo musiałem wam tu coś napisać.

Btw. błędy poprawione.

Kategorie
narzekania

CHrapiący niedźwiedź

Witajcie tego zacnego poranka.
Chciałbym wam dziś zakomunikować, że mój pryzjaciel śpi na team talku, zamiast z nami rozmawiać!
No to jest śmieszne, to jest śmieszne, to jest śmieszne…
Dobranoc.

Kategorie
własne

sen

Leżałem sobie spokojnie w łóżeczku, bo to już późna pora była… Po jakimś czasie zasnałem. Przeniosłem
sę do innej rzeczywistości. Czułem, ze jest ze mną źle. Moje serce było dość nierónym tępem, inaczej
niż zwykle. Po chwili zatrzymało się. Pomimo tego, byłem świadom tego, co się wokół mnie dzeje. Słyszałem
moich bliskich. Czułem, że próbują mi przywrócić akcję serca. Kilkanaście sekund później zacząłem odpływać.
Słyzałem przytłumione wrzaski moich bliskich, żebym ni umierał i bym zahował świadomośc. A weź tu człowieku
zachowaj swiadomość, jak nie mogę oddychać… Odpływam… Czuję, że umieram. Nie słyszę już nic

EltenLink