Kategorie
Twórczość

Coś

Wyrwałbym się z ciałą i pofrunął teraz
tam gdzie powinienem być a mnie nadal nie ma
zostałbym tam chyba już do końca świata
i się nie przejmował tym co ktoś tam gada
mogą wmawiać mi że jestem głupi nadal

Wyrwałbym się z ciałą i pofrunął teraz
tam gdzie powinienem być a mnie nadal nie ma
zostałbym tam chyba już do końca świata
i się nie przejmował tym co ktoś tam gada
mogą wmawiać mi że jestem głupi nadal
a ja wiem swoje i na to uwagi nie zwracam
siedzę na balkonie i ten tekścik składam
i czuję te wibracje w które znowu wpadam.
Jednak do tego ni mam predyspozycji
więc niestety nie zmienię nigdy swej pozycji
I nie przyjmę raczej żadnej propozycji
żebym zrobił coś tam bo to nie da nic mi
jestem w ciele duszą ale nie umysłem
słucham spiewu świerszczy i o ludziach myślę
po co im te myśli by się topić w wiśle
albo że najlepiej będzie jak na sznur zawiśnie
ludzie weźcie wy się w końcu ogarnijcie
i tego loleczka co tu spami zniszczcie
temu kto to zrobi to do stóp się kłaniam
i browary za mój zarobiony hajsik stawiam
ale przedtem jeszcze w jego domu się zjawiam
Potem na krzeselku siadam
no i o czymś tam sobie z nim rozmawiam
ale teraz kończyć to już nadszedł czas
bo słyszę teraz dźwięku wiadomości wrzask.

3 odpowiedzi na “Coś”

Eh. Jak tak będziesz bral do siebie, że nie masz predyspozycji, no to wiesz. ja niby mam… wg. co niektórych, A i tak wiele nie osiągam, inna sprawa, że mi na tym jakoś szczególnie nie zależy, bo się i tak doczekam tego, zaraz po ostatnim uderzeniu serca. Wszyscy WY mnie dzisiaj dobijacie z tym, że się nie uda, jak ktoś nie chce to dziwne żeby się udało.

A, chyba, że tak. Dzisiaj mi tak podniesiono ciśnienie, że mogę tak odczytywać wszystko, więc ten noo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

EltenLink